Wypadek w czasie oddelegowania pracownika do pracy za granicą powinien być traktowany za wypadek zrównany z wypadkiem przy pracy, choć przepisy prawa pracy w tym zakresie nie są precyzyjne. Ważne, aby wypadek nastąpił bezpośrednio w związku ze świadczeniem pracy, a nie np. prywatną inicjatywą pracownika delegowanego. Co do zasady ubezpieczeni mogą chodzić do każdego lekarza, do którego mają zaufanie. Uwaga: W razie wypadku przy pracy powinieneś przyjmującemu cię lekarzowi koniecznie powiedzieć, że chodzi o taki wypadek. Za wypadki przy pracy oraz tak zwane wypadki w drodze do/z pracy odpowiedzialna jest nie kasa chorych, lecz ubezpieczenie wypadkowe. Mój brat miał wypadek przy pracy w Niemczech i jest na zwolnieniu. Umowa była na czas określony do dzisiaj. Pracodawca już zapowiedział, że nie przedłuży mu umowy a zwolnienie ma do 8 maja. Nie wie czy dostanie kolejne zwolnienie i tu mam pytanie: czy pracodawca może nie przedłużyć mu umowy? Obowiązki związane z wypadkiem przy pracy. Obowiązki związane z wypadkiem przy pracy, nakłada Kodeks pracy, a konkretnie artykuł 234. Jeśli dojdzie do takiego zdarzenia pracodawca ma obowiązek – po pierwsze wyeliminowania lub ograniczenia zagrożenia. Po drugie (i oczywiste) zapewnić udzielenie pierwszej pomocy. . W naszej karierze zawodowej może zdarzyć się tak, że zostaniemy oddelegowani przez naszego polskiego pracodawcę do pracy za granicą. Co w przypadku, gdy ulegniemy tam wypadkowi przy pracy? Rozpatrywanie wypadku przy pracy za granicą dla pracownika delegowanego należy rozpocząć od art. 12 rozporządzenia Parlamentu i Rady (WE) nr 883/2004 z dnia 29 kwietnia 2004 r. w sprawie koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego. Zgodnie z tym artykułem pracownik delegowany przez pracodawcę z jednego kraju należącego do UE do wykonywania pracy w innym kraju członkowskim, podlega ustawodawstwu tego pierwszego kraju. Dzieje się tak jednak tylko wtedy, gdy przewidywany czas takiej pracy nie przekracza 24 miesięcy i osoba ta nie jest wysłana, by zastąpić inną delegowaną osobę. Zatem pracownik oddelegowany przez swojego pracodawcę celem świadczenia usług w innym państwie członkowskim UE, który uległ wypadkowi przy pracy – podlega ubezpieczeniu wypadkowemu państwa swojego pochodzenia. Należy zaznaczyć, że podany powyżej akt unijny poprzez rozporządzenie nr 1231/2010 uległ poszerzeniu. Powyższe przepisy mają zapobiec ograniczeniu sytuacji, które utrudniają lub uniemożliwiają pracownikom delegowanym na terenie Unii Europejskiej korzystanie z uprawnień z zakresu ubezpieczenia społecznego z opieki medycznej. Osoba delegowana ma prawo podlegać ubezpieczeniom społecznym tylko w jednym państwie, tak więc może być ubezpieczona tylko przez jedno państwo i do tego państwa opłacać wszystkie składki na ubezpieczenia społeczne, nawet w przypadkach, gdy jednocześnie pracuje ona w kilku państwach członkowskich. Ubezpieczenie pracownika pracującego poza Polską obowiązuje tylko w tym państwie, w którym praca jest wykonywana. Nie jest więc brane pod uwagę, czy dana osoba mieszka w państwie z którego została oddelegowana czy w państwie, w którym wykonuje pracę. W sytuacji, gdy pracownik wykonuje jednocześnie pracę na terenie kilku państw członkowskich, ubezpieczeniu podlega w tym państwie, w którym wykonywana jest tzw. znaczna część pracy. Bierze się tu pod uwagę czas pracy lub wynagrodzenie za pracę w danym kraju. Podsumowując dotychczasowe rozważania należy wskazać przesłanki, dzięki którym pracujący w państwie członkowskim UE pracownik nadal może pozostać w polskim systemie ubezpieczeń społecznych. Do tych przesłanek zaliczamy: Okres oddelegowania nie może przekraczać więcej niż 24 miesiące, Delegacja nie może polegać na zastępowaniu innego delegowanego pracownika, Musi istnieć realny związek pomiędzy pracownikiem a pracodawcą w Polsce. Pomimo, że składki na ubezpieczenia zdrowotne trafiają do Polski, nie będzie to oznaczało, że pracownik oddelegowany będący za granicą jest pozbawiony opieki medycznej lub jest zmuszony za taką usługę zapłacić. Pracownik delegowany nie opłaca składek na ubezpieczenia zdrowotne w kraju do którego pojechał. Inaczej sytuacja przedstawiałaby się, gdyby pracownik był zatrudniony za granicą. Delegowanemu pracownikowi do korzystania z opieki medycznej w krajach UE potrzebna jest Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego (EKUZ). Potwierdza ono prawo do korzystania na koszt NFZ z niezbędnych świadczeń zdrowotnych w czasie tymczasowego pobytu na terenie innego państwa członkowskiego UE. EKUZ może zostać wydana wyłącznie osobom, które posiadają prawo do świadczeń zdrowotnych finansowanych ze środków publicznych zgodnie z przepisami krajowymi, w tym osobom zgłoszonym do ubezpieczenia zdrowotnego. Aby móc uzyskać kartę EKUZ należy wystąpić do NFZ z odpowiednim wnioskiem. Wzór wniosku mogą Państwo znaleźć tutaj. Niektóre jednak państwa członkowskie takie jak Niemcy czy Francja posiadają odrębne systemy wypadkowe, w ramach których udzielenie świadczeń związanych z wypadkiem możliwe jest wyłącznie na podstawie takich dokumentów jak dokument DA1 lub formularz E123. Zasady wydawania dokumentu DA1/E123 W przypadku, gdy osoba w trakcie wykonywania pracy w jednym z państw UE/EFTA (innym niż RP) ulegnie wypadkowi przy pracy, uzyskanie dokumentu DA1/E123 jest możliwe tylko przy łącznym spełnieniu następujących przesłanek: Podleganie ustawodawstwu polskiemu, w dniu w którym doszło do wypadku – dokumentem potwierdzającym właściwość ustawodawstwa polskiego jest dokument A1 wydany przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych (ZUS). Podleganie polskiemu ubezpieczeniu wypadkowemu i zdrowotnemu, w dniu w którym doszło do wypadku. Uznanie przez pracodawcę lub podmiot wskazany w krajowych przepisach z zakresu wypadków przy pracy, iż zaistniałe zdarzenie zostało zakwalifikowane jako wypadek przy pracy i odnotowane w rejestrze wypadków przy pracy, zgodnie z § 16 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 1 lipca 2009 r. w sprawie ustalania okoliczności i przyczyn wypadków przy pracy (Dz. U. poz. 870). W przypadku państw członkowskich UE/EFTA, które nie posiadają wyodrębnianych systemów wypadkowych rzeczowe świadczenia zdrowotne związane z wypadkiem przy pracy udzielane są w ramach systemu chorobowego na podstawie EKUZ. Należy także mieć na uwadze, że pracownicy mogą być delegowani za granicę tylko przez te firmy, które prowadzą w Polsce większość swojej działalności gospodarczej. Ważne jest także rozróżnienie terminów oddelegowanie, a podróż służbowa, gdyż w wielu przypadkach mylnie są one traktowane jako tożsame. Na podstawie Dyrektywy 96/71/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 16 grudnia 1996 r. dotyczącej delegowania pracowników w ramach świadczenia usług – pracownikiem delegowanym jest osoba, która przez ograniczony okres wykonuje swoją pracę na terytorium innego państwa członkowskiego niż państwa, w którym zwyczajowo pracuje. Natomiast zgodnie z przepisami Kodeksu pracy podróż służbowa polega na wykonywaniu na polecenie pracodawcy zadania służbowego poza miejscowością, w której znajduje się stałe miejsce pracy pracownika, lub w której znajduje się siedziba pracodawcy. Zatem jeżeli pracownik ma zapisane w umowie miejsce pracy na terytorium Polski, to jego wyjazd poza granicę kraju będzie jego zagraniczną podróżą służbową. Natomiast jeżeli z treści umowy wynika, iż miejsce pracy może znajdować się za granicą, to pracodawca może oddelegować pracownika do pracy za granicą i nie będzie to podróż służbowa. Osoby znajdujące się w zagranicznej podróży służbowej mają prawo do innego rodzaju świadczeń, niż osoby oddelegowane do pracy za granicą. Zaznaczyć należy, iż miejsce pracy może zostać zmienione na mocy odrębnego od umowy o pracę porozumienia między pracownikiem i pracodawcą. Podstawa prawna: Rozporządzenia Parlamentu i Rady (WE) nr 883/2004 z dnia 29 kwietnia 2004 r. w sprawie koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego, Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1231/2010 z dnia 24 listopada 2010 r. rozszerzające rozporządzenie (WE) nr 883/2004 i rozporządzenie (WE) nr 987/2009 na obywateli państw trzecich, którzy nie są jeszcze objęci tymi rozporządzeniami jedynie ze względu na swoje obywatelstwo, Dyrektywa 96/71/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 16 grudnia 1996 r. dotyczącej delegowania pracowników w ramach świadczenia usług, Ustawa z dnia 26 czerwca 1794 Kodeks pracy (Dz. U. z 2018 r. poz. 108 i z 2018 r. poz. 4 i 138). Źródła: Na początek zła wiadomość: w Niemczech nie przysługuje automatycznie wypłacane odszkodowanie za wypadki w pracy. Istnieje jednak szereg innych świadczeń, które pokryją koszty życia podczas powrotu do zdrowia, opłacą rachunki za rehabilitację, a nawet sfinansują przekwalifikowanie chorobowe jest w niemieckich firmach wypłacane przy okazji wypadków w miejscu zatrudnienia. Dotyczy to też tzw. chorób zawodowych, takich jak utrata wzroku przez pracę w ciemności, uszkodzenie kręgosłupa przez noszenie ciężkich pakunków czy choćby choroby skóry, gdy pracownik stykał się z chemikaliami. Aby mieć pewność, czy dana choroba jest związana z wykonywaną pracą, warto poradzić się lekarza medycyny pracy lub zapytać o to w związku zawodowym dla danej branży. Co trzeba wiedzieć Warto skorzystać ze świadczenia, bo może zagwarantować spore środki na czas, gdy powrót do pracy jest niemożliwy. Są jednak warunki, które trzeba spełniać. Niestety, wielu polskich pracowników o nich nie wie i tym samym zamykają sobie oni drogę do takiej pomocy. Pierwsza ważna kwestia to rodzaj wykonywanych obowiązków. Wypadek przy pracy oznacza zdarzenie, które miało miejsce w czasie takiej pracy, na jaką pracownik umawiał się z szefem w umowie. Jeśli więc np. kasjer złamie rękę podczas prac w magazynie na wysokościach, może się okazać, że fundusz odmówi wypłaty świadczenia. To jeden z powodów, dla których w Niemczech każdy pracownik wykonuje tylko te zadania, które do niego należą. Chęć wykazania się i sięgania po nadprogramowe obowiązki może mieć groźne dla pracownika konsekwencje w razie wypadku. Odczekaj trzy dni Uszczerbek na zdrowiu musi też powodować niezdolność do pracy na dłużej, niż trzy dni. Wcześniej pracodawca może, ale nie musi wysłać pracownika na chorobowe. Jeśli po trzech dniach pracownik nadal źle się czuje, a pracodawca odmawia mu wypłaty chorobowego, warto udać się do lekarza. Z otrzymanym od niego zaświadczeniem trzeba wrócić do szefa. Ten powinien zapewnić wówczas poświadczenie wysokości zarobków, które będzie dla kasy chorych podstawą do wypłaty zasiłku. Pamiętaj o kasku Dodatkowo w czasie zdarzenia pracownik nie może być pod wpływem alkoholu ani narkotyków. Powodem zajścia nie mogła być też bijatyka pomiędzy pracownikami. Istotne, by uraz nie powstał z winy osoby poszkodowanej. Byłoby tak, gdyby np. zapomniała ona założyć kasku ochronnego lub nieprawidłowo używała maszyny. Jeśli każdy z tych warunków został spełniony i wypłata się należy, pracownik będzie mógł ją pobierać w wysokości takiej, jak za dotychczasową pracę przez okres 6 tygodni. Wysokość zasiłku ustala się na podstawie średniej pensji z ostatnich 3 miesięcy. Po upływie 6 tygodni koszty zacznie pokrywać kasa wypadkowa i będą one wynosiły 80 proc. wcześniejszej pensji. Do kasy pracownik może też zgłosić się, jeśli ponosi z tytułu choroby dodatkowe koszty, takie jak np. transportu do szpitala czy masaży leczniczych. Wszystko to jest możliwe, jeśli zabiegi zaordynuje lekarz pracy polecony przez ubezpieczenie wypadkowe. Wskaże go kasa chorych w momencie rozpoczęcia pobierania świadczenia. Zmiana kwalifikacji Zasiłek przysługuje przez najwyżej 78 tygodni. W tym czasie pracownik ma prawo do opłaconych szkoleń, jeśli jedynym sposobem na powrót do pracy jest przekwalifikowanie się (na przykład z magazyniera, który układa towary na półkach, na tego obsługującego wózki widłowe). Jeśli uszczerbek na zdrowiu jest tak duży, że powrót do pracy nie jest możliwy, pracownik może przejść na rentę. Aby maksymalnie ułatwić sobie otrzymanie pieniędzy, dobrze jest zbierać dokumenty, które poświadczają zajście. Chodzi więc o umowę o pracę, zaświadczenie od lekarza czy protokół podpisany przez policjanta, który często jest wzywany na miejsce nieszczęśliwego wypadku w firmie. W przypadku trudności można sięgać również po wideo z monitoringu czy zeznania pozostałych pracowników. Z pomocą prawnika Zwykle jednak tak drastyczne środki są podejmowane dopiero wtedy, gdy pracodawca uchyla się od odpowiedzialności, a pracownik zgłasza się po pomoc do kancelarii prawnej. W przypadku rażących nadużyć ze strony szefa, który nie zapewniał pracownikom odzieży ochronnej, kazał pracować na źle zabezpieczonym sprzęcie lub żądał pracy ponad siły, prawnik może też pomóc wnieść sprawę z powództwa cywilnego o odszkodowanie. To ekstremalne przypadki, gdy np. pracownica poroniła, bo szef nie uwzględnił jej ciąży podczas przydzielania ciężkich zadań. Kierowca to też pracownik Świadczenie jest wypłacane zarówno w przypadku pracy legalnej, jak i tej „na czarno”. W tym drugim przypadku pieniądze od razu zacznie wypłacać kasa chorych, jednak nieuczciwy pracodawca ma obowiązek je zwrócić. To dobra wiadomość dla osób, które pracują bez umowy, choć nadal muszą one pamiętać o pozostałych warunkach pobierania chorobowego: odpowiednim zabezpieczeniu miejsca pracy i trzymaniu się swoich obowiązków. Jeśli osoba po wypadku wymaga opieki, ubezpieczalnia również może pokryć te koszty do 1100 euro miesięcznie. Nie każdy wie, że leczenie czy rehabilitację po wypadku można odbywać również w Polsce. W tym wypadku trzeba zgłosić się do Berufsgenossenschaft für Transport und Verkehrswirtschaft. Co ważne dla polskich kierowców pracujących u naszych zachodnich sąsiadów, wypadek powstały na drodze, w wyniku którego kierowca zawodowy odniósł rany, to również wypadek przy pracy. Poza zwykłym odszkodowaniem z ubezpieczalni przysługuje wówczas również świadczenie pracownicze. Sonia Grodek Zdjęcie: autor: Capri23auto Pracownikom, którzy ulegli wypadkowi podczas wykonywania obowiązków służbowych w Niemczech, należą się świadczenia z ubezpieczenia od wypadków w pracy Na początek należy zaznaczyć, że świadczenia takie dotyczą osób, które uległy wypadkowi w pracy w Niemczech pracując jako pracownik (Arbeitnehmer), a nie jako osoba na własnej działalności (Gewerbe). Tylko pracownik może domagać się świadczeń z ubezpieczenia od wypadków w pracy (gesetzliche Unfallversicherung). Pracujący „na Gewerbe” mogą być również zakwalifikowani jako pracownicy (Arbeitnehmer). Zależy to od tego, kto wydawał im polecenia w pracy, czy posiadali własne narzędzia, kto decydował o czasie pracy w konkretnym miejscu wykonywania pracy, kto decydował o urlopach itd. Versicherungsfall – wypadek w pracy – przypadek ubezpieczeniowy Ustawowe ubezpieczenie w Niemczech (gesetzliche Unfallversicherung) definuje wypadek w pracy jako wypadek ubezpieczonego, który został spowodowany podczas lub z powodu wykonywania czynności objętych ubezpieczeniem nieumyślnie. Czynności objęte ubezpieczeniem to nie tylko te bezpośrednio związane z obowiązkami – to również bezpośrednia droga do pracy i z powrotem. Musi więc albo mieć miejsce wykonywanie konkretnych czynności związanych z pracą, albo istnieć związek między czynnością związaną z pracą a wypadkiem. Dana czynność musi mieć odniesienie do zawodu. Trzeba też rozróżniać ryzyko związane z pracą i ryzyko związane ze sferą prywatną. Istotne są przy tym wyobrażenia ubezpieczonego. Kiedy to nie jest wypadek w pracy? Związek między pracą a daną czynnością może być odrzucony w przypadku zbyt dużej liczby promili we krwi. Ale nie każde naruszenie regulaminu pracy skutkuje odrzuceniem przez organ orzekający. Przede wszystkim musi mieć miejsce wypadek, czyli czasowo ograniczone zdarzenie oddziałujące na ciało ubezpieczonego, które prowadzi do uszczerbku na zdrowiu lub do śmierci. Zdarzenia trwające dłużej niż jedna zmiana nie są traktowane jako wypadek (możliwe jest wtedy sklasyfikowanie danego wydarzenia jako choroby zawodowej). Istnienie związku przyczynowo-skutkowego wymaga znaczącego wpływu czynności na wypadek. Dlatego odrzuca się na przykład związek zawału z miejscem pracy, nawet jeśli wydarza się podczas wykonywania obowiązków zawodowych, gdyż składa się na niego wiele przyczyn. Wysokość odszkodowania Uszczerbek na zdrowiu ma miejsce również wtedy, kiedy uszkodzona zostanie proteza lub okulary, o ile są w użytku podczas wykonywania związanej z pracą czynności (czyli okulary muszą być założone). Ubezpieczenie pokrywa także szkody rzeczowe w sytuacji, gdy strata dotknęła osobę spieszącą do pomocy podczas niesienia pomocy. Wypłacana jest do 78 tygodni strata w zarobkach do 90% dochodu netto jednorazowo lub w postaci renty. Również wdowcy/wdowy lub (pól-)sieroty mogą otrzymać rentę. Jeśli pracodawca nie zgłosi pracownika do ubezpieczenia od wypadków, ten i tak jest ubezpieczony. W większości wypadków w pracy „na czarno“ można liczyć na wyżej wymienione świadczenia. Świadczenie w sytuacji choroby zawodowej Choroby zawodowe również mogą doprowadzić do wypłaty świadczeń z ubezpieczenia wypadkowego. Musi chodzić przy tym o chorobę, która została spowodowana przez szczególne warunki pracy. Należy uwzględnić przy tym, że ze składanych wniosków z tytułu choroby zawodowej tylko mniej więcej 10% zwieńczonych jest sukcesem. Same świadczenia są wysokie, np. renty są obliczane według prawdopodobnych zarobków ofiary wypadku w przyszłości, a nie według okresów składkowych w przeszłości. Czytaj także: Chorobowe z kasy chorych Do tragicznego wypadku przy pracy doszło w poniedziałek 4 lipca 2022 roku około godziny w Gelsenkirche w Nadrenii Północnej-Westfalii. Jak informuje portal podczas załadunku i rozładunku ciężarówki polski kierowca samochodu ciężarowego został potrącony przez wózek widłowy. Jako pierwsi na miejsce wypadku dotarli strażacy. Wkrótce później przybyli ratownicy medyczni, którzy udzieli pierwszej pomocy 57-letniemu Polakowi. Lekarz zdecydował, że konieczny jest transport mężczyzny śmigłowcem do szpitala. Ostatecznie, zrezygnowano jednak z transportu lotniczego i do lecznicy przetransportowano 57-latka karetką pogotowia. Jak informują niemieckie media, lekarzom nie udało się jednak uratować życia polskiego kierowcy. Zmarł w szpitalu. Do wypadku doszło na terenie firmy transportowej, która odmówiła komentarza na temat zdarzenia. 57-letni Polak nie mieszkał na stałe w Niemczech. Zobacz także (Źródło:

wypadek przy pracy niemcy