Polska rzeczywistość mieszkaniowa na tle Europy: w czym jesteśmy gorsi, a w czym lepsi od innych krajów Marek Wielgo 27 stycznia 2021, 06:30 Z raportu NFZ wynika, że w 2019 roku leki przeciwdepresyjne (refundowane i nierefundowane) wykupiło ogółem 3,8 mln osób. Zachorowania na depresję. Polska na tle Europy. Według danych Institute for Health Metrics and Evaluation (IHME) na Uniwersytecie Waszyngtońskim, w 2017 roku z powodu depresji cierpiało 2,8 proc. Polaków, czyli o 0 Na tle ogółu Europejczyków, to Polacy (92 proc.) oraz Litwini (92 proc.) opowiadają się najbardziej za wzmocnieniem współpracy w zakresie obronności. Polacy najbardziej popierają również zwiększenie wydatków na obronność UE (89 proc.) oraz lepsze skoordynowanie zakupu sprzętu wojskowego dla państw członkowskich (92 proc.). zachodu słońca na wschodzie i zachodzie Polski: na wschodzie Polski wschody i zachody słońca występują o 40 min i 4 s wcześniej. Polska leży w strefie urzędowego czasu środkowoeuropejskiego (określonego wg czasu słonecznego południka 15°E) na okres letni wprowadza się czas wschodnioeuropejski (czas słoneczny południka 30°E). . Ceny paliw w Polsce są jednymi z najniższych w Europie, jeśli patrzymy na nie czysto walutowo, bez odniesienia do zarobków. A co, gdy dodamy do tego kontekst gospodarczy? W 2022 r. mieszkaniec Luksemburga może przejechać samochodem ok. 500 km za swoją dzienną pensję, a Polak tylko 160 km. Cena paliwa w danym kraju nie mówi wszystkiego. Kluczowe są zarobki | Foto: Ilona Lablaika / Shutterstock Ceny paliw skoczyły w 2022 r. w całej Europie i tym samym jej mieszkańców stać na coraz mniej płynu w baku Cena benzyny w Polsce jest na 5. miejscu w ogólnoeuropejskim zestawieniu Dzienna minimalna pensja pozwala Polakowi na przejechanie 164 km Bułgarowi starczy jedynie na 84 km, a Luksemburczykowi na prawie 500 km Wyliczenia są różne w zależności od typu paliwa Więcej takich informacji znajdziesz na stronie głównej Jak kosztowne jest podróżowanie autem osobowym po Europie podczas kryzysu paliwowego? Eksperci sprawdzili to na podstawie danych Eurostat i Komisji Europejskiej. Okazuje się, że ceny paliw w poszczególnych krajach europejskich różnią się między sobą znacząco. Przykładowo benzyna na Węgrzech jest o połowę tańsza niż w Holandii. Jednak mieszkańcy Holandii tankując bak za swoje dzienne zarobki, dojadą dużo dalej. W 2022 r. w każdym kraju europejskim minimalne wynagrodzenie brutto wzrosło w porównaniu do roku ubiegłego. Największe podwyżki pensji dotyczyły takich państw jak Węgry (26,6 proc.), Litwa (17,7 proc.) i Czechy (16,6 proc.). Żaden z wymienionych krajów nie może jednak pochwalić się najwyższą w Europie pensją. Pod tym względem prym wiedzie Luksemburg, którego mieszkańcy w 2022 r. dziennie zarabiają czterokrotnie więcej niż np. Węgrzy (po przeliczeniu na złotówki) i siedmiokrotnie więcej niż najbiedniejsi Bułgarzy. Minimalne dzienne wynagrodzenie w UE | Czy w krajach, gdzie zarabia się najwięcej, ceny paliw również są najwyższe? W większości przypadków — tak. Z reguły najtańsze paliwa tankują mieszkańcy Europy Środkowo-Wschodniej. Oni także zdecydowanie najmniej zarabiają. W takim zestawieniu Polska zajmuje 9. miejsce (na 21 państw) pod względem najniższych minimalnych dziennych zarobków brutto. Ratuje nas jednak stosunkowo niska cena benzyny (5. miejsce w UE). Czytaj także w BUSINESS INSIDER Dysproporcje w odległości, jaką pokonają samochodem za swoje dzienne zarobki mieszkańcy poszczególnych krajów, są ogromne. Dzienna minimalna pensja brutto w 2022 r. Bułgara pozwala mu na zakup benzyny Pb 95 (w cenach lokalnych) tylko na 81 km trasy. Polak pojedzie dalej — 164 km. Mieszkaniec Luksemburga może natomiast wyruszyć na trasę prawie 500 km. W ubiegłym roku obywatele poszczególnych państw mogli przejechać za swoją dzienną wypłatę od 25 km (Chorwacja) do nawet 218 km więcej (Luksemburg). Wyjątek stanowią mieszkańcy Węgier i Malty, którzy pokonują obecnie nieco dłuższą niż w roku ubiegłym trasę (odpowiednio o 34 km i o 3 km). Pb95 w UE | Jeszcze większe różnice w pokonywanych dystansach w 2022 r. za minimalną krajową widać na przykładzie diesla. W porównaniu do zeszłego roku poszczególni Europejczycy są zmuszeni do skrócenia planowanej podróży od 44 km (Chorwacja) do 407 km (Luksemburg). Zobacz także: Analitycy: paliwa tanieją, tylko diesel się wyłamał On w UE | Największe odległości w 2022 r. mogą przejechać właściciele pojazdów napędzanych LPG. Mieszkańcy najbogatszego Luksemburga przejadą za równowartość swoich dziennych zarobków brutto aż 1315 km, choć i tak będzie to dystans krótszy o 410 km niż w 2021 r. LPG w UE | Polacy wykupią w tym roku niestety znacznie mniej LPG niż Luksemburczycy – paliwa starczy im zaledwie na 387 km. Dla porównania Niemiec za swoje minimalne dzienne zarobki brutto opłaci prawie dwukrotnie dłuższą podróż (719 km). Zobacz także: Lewica ma pomysł jak obniżyć ceny paliw o ponad złotówkę. "Orlen nie zaprzeczył tym liczbom" Twórcy zestawienia zastrzegają jednak, że należy pamiętać, że wynagrodzenie brutto nie jest tym, które pracownicy otrzymują na tzw. rękę. W każdym kraju funkcjonują inne obowiązki podatkowe, więc ostateczna minimalna wypłata netto dla każdego państwa, będzie inna. Tym samym zmniejszyłaby się ilość zatankowanego przez Europejczyków paliwa. Eksperci sprawdzili także, jak daleko na zachód dojadą mieszkańcy poszczególnych państw Europy, jeśli zatankują zbiornik paliwa benzyną (Pb 95) za równowartość ich dziennego minimalnego wynagrodzenia brutto. W analizie peleton wyrusza z jednego miejsca — z Warszawy i rusza autostradą A2 w stronę Niemiec. | Okazuje się, że tylko obywatel Luksemburga otrzymuje pensję dzienną, która wystarczy na opłacenie podróży poza granice Polski (Briesen, Niemcy). Warszawiak dojedzie tymczasem co najwyżej do Kozanek Wielkich (woj. łódzkie), a Bułgar tylko do Łyszkowic. "W ubiegłym roku najbogatszy w UE mieszkaniec Luksemburga mógłby dojechać za swoje dzienne zarobki znacznie dalej, bo aż do Ingersleben w Niemczech, a nie tylko tuż za granicę naszego kraju. Polakowi natomiast starczyłoby benzyny na dojazd do Osieczy Pierwszej w woj. wielkopolskim" — czytamy. Biorąc pod uwagę cały okres pandemii, Polska ma drugi w Europie średni odsetek nadmiarowych zgonów - wynika z najnowszych danych Eurostatu. Natomiast w samym październiku zajmowaliśmy dziesiąte miejsce wśród analizowanych listopadzie odnotowano w Polsce 49 332 zgonów - o ponad 10,5 tys. więcej niż w październiku. Jak informowaliśmy w Konkret24, był to powód, dla którego listopad był najgorszym miesiącem czwartej fali pandemii. Wysokie statystyki zgonów notowane są też w innych krajach Unii Europejskiej - szczególnie w państwach Europy Środkowo-Wschodniej. Eurostat na bieżąco publikuje dane o nadmiarowych zgonach w krajach Unii Europejskiej i Europejskiego Stowarzyszenia Wolnego Handlu (EFTA) - najnowsze, opublikowane 14 grudnia dane uwzględniają październik tego z nich, że biorąc pod uwagę cały okres pandemii - od marca 2020 roku - Polska ma drugi wśród analizowanych krajów Europy średni odsetek nadmiarowych zgonów. Od sierpnia nasze wyniki były już lepsze niż średnia dla UE. W samym październiku odsetek ten wyniósł 14,4 proc. i Polska zajmowała dziesiąte miejsce wśród wszystkich krajów ujętych w zalewa fala zgonów. Opozycja apeluje do rządu o zdecydowane działania Video: Fakty po południu TVN24W ostatnich miesiącach dane Eurostatu dla Polski są lepsze na tle notowanych w całej Unii Europejskiej. Podczas drugiej i trzeciej fali pandemii wskaźniki dla Polski znacząco przekraczały średnią unijną. W szczycie drugiej fali, czyli w listopadzie 2020 roku, w Polsce według Eurostatu średni odsetek nadmiarowych zgonów wyniósł 97 proc., a w całej UE - 40 proc. W szczycie trzeciej fali, czyli kwietniu tego roku, w Polsce było 65,3 proc. nadmiarowych zgonów, a w całej UE - 20,9 sierpnia średni odsetek nadmiarowych zgonów notowanych w Polsce był już niższy od średniej dla całej Unii. W październiku wyniósł 14,4 proc., podczas gdy średnia dla UE wyniosła 17 odsetek nadmiarowych zgonów w kolejnych miesiącach pandemii: Polska i średnia dla krajów Unii Europejskiej Foto: EurostatNadmiarowe zgony - czym sąPrzypomnijmy: nadmiarowe zgony to różnica między liczbą zgonów w danym okresie a średnią liczbą zgonów z analogicznych okresów w ostatnich kilku latach - zwaną poziomem odniesienia. Nadmiarowe zgony lepiej podawać jako odsetek, czyli średnią wzrostów zgonów. Wyraża on zmianę liczby zgonów (dynamikę) wobec poziomu odniesienia. Wszystko przez ograniczenia związane z porównywaniem sytuacji w różnych regionach czy krajach: czym innym jest np. 100 tys. nadmiarowych zgonów w małym Luksemburgu, a czym innym w Chinach. Stąd lepiej podawać wartości procentowe. Eurostat publikuje dane o odsetku nadmiarowych zgonów w każdym miesiącu pandemii w porównaniu do średniej z czterech lat: czego wykorzystuje się obserwację nadmiarowych zgonów w epidemiologii? By ustalić, czy sytuacja zdrowotna ludności jest stabilna i czy występują zjawiska, które wpływają na umieralność. Statystyki umieralności to najbardziej wiarygodne dane demograficzne i dobra miara oceny sytuacji zdrowotnej w krajach, gdzie prowadzona jest kompletna rejestracja październiku Polska 10. w UE i EFTAŚredni odsetek nadmiarowych zgonów dla całej Unii Europejskiej wahał się od 8,7 proc. w sierpniu do 17 proc. w październiku tego roku. Statystyki są jednak różne w poszczególnych krajach, co kolejny już raz w swojej analizie podkreślają eksperci Eurostatu. Zwracają uwagę na wysokie wartości wskaźnika w październiku w Rumunii (110,1 proc.), Bułgarii (73,3 proc.), na Łotwie (50,7 proc.) i Litwie (42,3 proc.). Odsetek ten przekroczył 20 proc. również w Estonii, Grecji, Słowacji, Chorwacji i Słowenii. W Polsce, jak pisaliśmy wyżej, wynosił 14,4 zgony w październiku 2021 roku Foto: Konkret24 / EurostatUjemne wskaźniki zanotowano w Liechtensteinie (-18,4 proc.), Islandii (-1,8 proc.) i w Szwecji (-0,3 proc.). Oznacza to, że w październiku w tych krajach było mniej zgonów niż w okresie bazowym. Z kolei we Włoszech i w Szwajcarii wskaźnik nie przekroczył 5 wziąć pod uwagę średni odsetek nadmiarowych zgonów w ostatnich trzech analizowanych miesiącach (sierpień-październik), Polska jest na miejscu 18. z wartością 10,1 proc. Najwyższy średni odsetek w tym czasie zanotowano w Rumunii (48,1 proc.), dalej w Bułgarii (47,6 proc.) i w Cyprze (33,4 proc.). Wartości powyżej 20 proc. stwierdzono również w Litwie, Grecji i w zgony od sierpnia do października 2021 roku Foto: Konkret24 / EurostatŚredni odsetek nadmiarowych zgonów w okresie sierpień-październik był ujemny tylko w Liechtensteinie (-11 proc.). Natomiast niższy niż 5 proc. był: w Szwecji (0,9 proc.), Islandii (1,3 proc.), na Węgrzech (2,8 proc.), Czechach (4 proc.), Belgii (4,2 proc.) i w Luksemburgu (4,9 proc.).Od początku pandemii: Polska druga w zestawieniuJeśli chodzi o dane Eurostatu za cały okres pandemii - od marca 2020 roku do października 2021 roku - średni odsetek nadmiarowych zgonów wyniósł w Unii Europejskiej 13,2 proc. Natomiast w Polsce - 22,6 proc. Jest to druga najwyższa wartość wśród krajów UE i EFTA. Najwyższy średni odsetek w tym okresie miała Bułgaria (25,6), na trzecim miejscu była Rumunia (21,6 proc.). Średni odsetek wyższy niż 20 proc. był również na Słowacji i w zgony od marca 2020 do października 2021 roku Foto: Konkret24 / EurostatŚredni odsetek nadmiarowych zgonów poniżej 5 proc. miały: Norwegia (0,2 proc.), Islandia (1,6 proc.), Dania (3,7 proc.) i Finlandia (4,8 proc.).Źródło: Konkret24; zdjęcie: Martin Divisek/PAP/EPA Polska gospodarka należy do najszybciej rozwijających się w Europie i jest 8 największą gospodarką „Starego Kontynentu”. Polska jest krajem przemysłowym i rolniczym, ważnym dostawcą wielu wyrobów, a jednocześnie krajem coraz ważniejszym w gospodarce światowej i jednym z kluczowych gospodarczo krajów Unii Europejskiej. Spis tematów (kliknij na temat, aby przejść do strony) Gospodarka Polski na tle Europy I Warunki rozwoju rolnictwa w Polsce Co znajdę w tym temacie? Przyrodnicze warunki rozwoju rolnictwa w Polsce Pozaprzyrodnicze warunki rozwoju rolnictwa w Polsce Warunki rozwoju rolnictwa w Polsce, a warunki rozwoju rolnictwa w Europie II Uprawa roślin i chów zwierząt w Polsce Co znajdę w tym temacie? Uprawa roślin w Polsce Chów zwierząt w Polsce Produkcja rolna w Polsce, a produkcja rolna w Europie III Przemysł w Polsce Co znajdę w tym temacie? Pojęcie i struktura przemysłu Polski przemysł w okresie PRL Przemiany strukturalne w Polskim przemyśle Polski przemysł kiedyś i dziś Okręgi przemysłowe w Polsce IV Usługi w Polsce Co znajdę w tym temacie? Pojęcie i podział usług Transport w Polsce Łączność w Polsce Znaczenie transportu i łączności dla życia i rozwoju gospodarczego V Rozwój gospodarki morskiej w Polsce Co znajdę w tym temacie? Transport morski w Polsce Przemysł stoczniowy w Polsce Rybołówstwo morskie w Polsce Przetwórstwo owoców morza w Polsce Możliwości rozwoju gospodarki morskiej w Polsce VI Walory turystyczne Polski Co znajdę w tym temacie? Walory przyrodnicze Polski Walory kulturowe Polski Lista Światowego Dziedzictwa UNESCO Ruch turystyczny w Polsce VII Gospodarka Polski na arenie międzynarodowej Co znajdę w tym temacie? Polska w rankingach społeczno-gospodarczych Sukcesy Polaków w życiu społeczno-gospodarczym Sukcesy polskich przedsiębiorstw na arenie międzynarodowej Twój wpływ na rozwój społeczno-gospodarczy i kulturowy Polski Słownik Przejdź do słownika (kliknij) Aparat pojęciowy w tym dziale (kliknij aby rozwinąć definicję): W opracowaniu. PixabayOd początku roku, paliwo drożeje w niemiłosiernie dynamicznym tempie. Przyczyn takowego zjawiska jest wiele: rekordowo wysoka cena ropy naftowej na światowych rynkach, deprecjacja złotówki w stosunku do dolara czy wzmożony popyt na paliwo w USA oraz Europie. Nie brakuje również opinii, że rekordowe marże rafineryjne Orlenu oraz Lotosu napędzają wzrost cen na stacjach paliw. Wskutek tego rosną obawy, że Pb95 dojdzie do kosmicznej granicy 10 zł/litr. Warto przeanalizować jak sytuują się ceny paliwa w Polsce na tle Europy. Istotna jest również skala wzrostu w ostatnich miesiącach. Ceny paliwa w Polsce na tle EuropyZ danych portalu wynika, że w obecnym tygodniu (6-12 czerwca) ceny paliwa na polskich stacjach wyniosą: Pb98 – 8,25-8,57 zł/litr oraz Pb95 – 7,70-7,94 zł/litr. Warto zaznaczyć, że jeszcze w 2021 roku średnia cena benzyny była na poziomie 5,44 zł/litr, w 2020 roku zaś 4,41 zł/ widać na poniższej mapce, cena za litr benzyny najdroższa jest w Finlandii (2,38 USD), w Niemczech (2,36 USD), we Włoszech (2,30 USD), w Holandii (2,27 USD) oraz w Grecji (2,25 USD). Polska spośród 39 państw europejskich znajduje się na 29 pozycji z ceną za litr benzyny na poziomie 1,47 USD. Na niższych miejscach są jedynie mniej rozwinięte gospodarki, jak Czarnogóra, Kosowo, Węgry, Ukraina czy za litr benzyny (USD)Niestety, nie jest tak kolorowo, gdy ceny na stacjach paliw przeanalizujemy pod kątem siły nabywczej, tj. relacja ceny paliwa do średniej krajowej. Redakcja 300gospodarka opracowała infografikę, która pokazuje, ile razy mieszkańcy danego kraju w Unii Europejskiej zatankują do pełna (bak o pojemności 60 litrów, Pb 95). Jak widać, teraz sytuacja jest odwrotna i to w krajach Europy Środkowo-Wschodniej, paliwo jest realnie najdroższe. W Polsce osoba zarabiająca ok. 4 tys. zł netto jest w stanie 12 razy zatankować do pełna. Najdroższe paliwo w stosunku do średniej krajowej jest w Grecji (tam zatankują 6 razy do pełna), Rumunii (7 razy), Bułgarii (8 razy) oraz Portugalii (8 razy). Po uwzględnieniu siły nabywczej najtaniej jest w Danii oraz 300gospodarka, stan na 18 majaWzrost cen paliwa w Polsce. Jesteśmy w czołówceEkonomista Marcin Czaplicki opracował z kolei wykresy przedstawiające skalę wzrostu ceny benzyny Eurosuper 95 w państwach Unii Europejskiej. Nasz kraj pod tym względem jest w ścisłej czołówce. Należy podkreślić, że gdyby nie tarcze antyinflacyjne znaleźlibyśmy się na 1. miejscu z monstrualną przewagą. Tarcza antyinflacyjna z lutego obniża wzrost o około 19 punktów procentowych. Ceny benzyny od końca stycznia 2022 roku do końca maja 2022 roku wzrosły w Polsce o ok. 30%. Większe tempo odnotowano jedynie w Danii oraz na Litwie. Średnia unijna wynosi lekko ponad 20%.Zobacz także: Ceny żywności na Węgrzech rosną najszybciej w regionie! Polityka krajowa Orbána to przestrogaBez podatków (VAT, akcyza, opłata paliwowa) wzrost cen paliwa w Polsce jest największy w krajach unijnych. Jesteśmy zdecydowanym liderem — wzrost o ponad 70%. Tutaj średnia unijna wynosi ponad 40%.Zobacz także: Czy paliwo w Polsce jest tanie? Jak to ma się do zarobków? [WYKRES]Jak wskazuje ekspertka BM Reflex Urszula Cieślak, ceny paliwa spadną tylko pod jednym warunkiem. Jeżeli dojdzie do kryzysu gospodarczego. Wówczas globalny popyt na ropę naftową się osłabi, co w efekcie obniży ceny na stacjach paliw. Recesja jednak oznaczałaby poważniejsze konsekwencje, aniżeli drogie doszłoby do takiego głębokiego, ogólnoświatowego kryzysu gospodarczego i spadku PKB, to z całą pewnością ceny będą musiały spaść, bo to doprowadzi do spadku konsumpcji. Z poziomami co najmniej 7 zł zostaniemy już zapewne na długo — wskazuje ekspertka na łamach Radio ZETPKN ORLEN obniża ceny paliw na swoich stacjach Post Views: 726

polska na tle europy